Czy smycze flexi są dobre?

wpis w: Szkolenie psa | 0
Książka, która uświadomi Ci jak mądry jest Twój pies Kliknij>>

Rozciągana smycz typu flexi są ostatnio niezwykle popularne. Dają one ludziom wygodę trzymania psa na długiej smyczy bez problemu plątania się w nią psa. Psu dają możliwość większej, niż w przypadku dwumetrowej smyczy, eksploracji terenu. Pozwalają tym samym lepiej wybiegać się psu. Skoro smycz flexi ma takie plusy ma też wady?

Zobacz książkę, która zmieni Twoją komunikację z psem Kliknij

Smycz zwykła czy flexi?

Jeśli masz szczeniaka lub dopiero uczysz psa chodzić na smyczy to wybierz zwykłą smycz o długości około 2,5m. Jeśli trenujesz już z psem bardzie zaawansowane komendy a potrzebujesz mieć psa pod kontrolą to także używaj zwykłej linki o długości około 10m. W drugim przypadku idealnie sprawdzi się lonża, która kupisz w sklepie jeździeckim za około 60zł.

W przypadku gdy Twój pies wie jak chodzić na luźnej smyczy. Nie ciągnie jak oszalały to wybór flexi nie będzie zły. Ważne by pamiętać jaką o kilku zasadach przy doborze rozciąganej smyczy.

Jaką smycz flexi wybrać?

Przede wszystkim musisz dobrać smycz do wagi psa. Bez znaczenia czy pies ciągnie czy nie. Czy wyrywa się do innych psów czy kotów. Jest to najważniejszy wybór. Drugą kwestią jest czy ma to być linka czy płaska taśma. Tutaj wybór należy do Ciebie, jednak wybór taśmy wydaje się być lepszy. Dlaczego taśma? Jest bardziej widoczna dla innych. Rowerzysta szybciej zauważy jaskrawą taśmę niż czarną linkę. Taśma jest też bezpieczniejsza gdy pies mimo wszystko zaplącze się w smycz i napnie ją. Szansa na przecięcie czy poparzenie skóry jest w przypadku taśmy mniejsza.

Czy smycze flexi są bezpieczne?

Dobrze dobrana do wagi psa smycz flexi to podstawa bezpieczeństwa dla psa. Jednak by była bardziej bezpieczna musi zachodzić jeszcze kilka warunków:

Pies musi umieć chodzić na luźnej smyczy. Smycz flexi zawsze pozostaje napięta do czasu aż nie zblokujesz jej na wygodnej dla siebie długości i pies będzie wtedy mógł spokojnie chodzić bliżej lub dalej od Ciebie.

Chodząc na flexi pies MUSI MIEĆ ZAŁOŻONĄ ZWYKŁĄ, PŁASKĄ, SZEROKĄ OBROŻĘ! Chodzenie na wąskich obróżkach czy kolczatkach jest po prostu niedopuszczalne i stanowi zagrożenie dla zdrowia Psa.

Niestety dużym minusem w kwestii bezpieczeństwa jest sposób trzymania tego typu smyczy. Smycz flexi trzymamy w jednej zaciśniętej pięści. Jeśli nie masz odpowiednio dużo siły by utrzymać psa, który postanowił wyrwać nagle do przodu to zrezygnuj z flexi.

Duży wpływ na bezpieczeństwo ma też jakość wykonania. Staraj się wybierać markowe produkty. Są one droższe ale też lepiej wykonane.

Czy smycze flexi są wygodne?

To zależy 10 metrowa smycz taśmowa dla dużego psa waży około 860 gramów. Do tego jest całkiem spora i zbudowana z Twardego plastiku. Taką smycz trzymasz tylko w jednej zaciśniętej dłoni. Dlatego dłuższe spacery z psem, który lubi wyrwać w jakimś kierunku mogą być męczące. Jeśli masz spokojnego psa, z którym chcesz się przejść dać mu trochę luzu ale mieć go pod kontrolą to flexi wydaje się być dobrym wyborem.

Czy flexi uczą ciągnięcia na smyczy?

Jeśli używasz smyczy typu fexi dłuższy czasz i przejdziesz na zwykłą smycz to zauważysz, że pies będzie miał tendencje do napinania smyczy. Szczególnie dzieje się tak po komendzie zwalniającej, gzie pies jest przyzwyczajony, że może wybrać więcej niż 2,5metra smyczy. Jednak jeśli masz dobrze przerobione chodzenie na luźnej, zwykłej smyczy to po kilku Twoich ostrzeżeniach i”nacięciach się” psa na koniec smyczy pies szybko zrozumie o co chodzi. Przy częstszych treningach może nawet zacząć rozróżniać na jakiej smyczy na ile może sobie pozwolić.

Jak używać smyczy flexi?

Staraj się by smycz mimo wszystko kiedy to możliwe pozostawała luźna. Jeśli pies idzie przy Tobie zablokuj smycz z pewnym luzem. Podobnie jak idzie dalej w stałej odległości. Możesz zblokować smycz np. w połowie i w takim dystansie pozwolić psu od siebie odchodzić. Tak jak wspomniano wyżej smycz flexi używaj tylko z szeroką płaską obrożą.

Gdy zdarzy ci się zamoczyć rozciąganą smycz pamiętaj by po powrocie do domu rozciągnąć ją, zblokować i wysusz dokładnie.